Z niejednego kranu piwo piłem

26.01.2018 r.
Redakcja Browaru wchodzi do baru i zastanawiamy się, co nas bardziej dziwi – 20 kranów, 6 barmanów do obsługi, kolejka na całą długość knajpy, czy 20 rezerwacji. Krótka rozmowa ze stałymi bywalcami i już wiemy, w czym rzecz- to po prostu zwykły dzień w Wielokranie.
 
Kilka dni temu mieliśmy przyjemność goszczenia w Wielokranie, zlokalizowanym przy pl. Baczyńskiego w Tychach w odnowionym Pasażu Kultury Andromeda. Nietuzinkowy multitap prowadzony jest przez Krzysztofa oraz Michała i stanowi od dawna ważny punkt na browarniczej mapie miasta, zwłaszcza, jeśli jesteś wielbicielem wszelkiego rodzaju kraftów. Skąd sama nazwa? Nikt inny w Tychach nie oferuje takiej ilości kranów z lanym piwem (zawsze dostaniesz do wyboru kilkanaście rodzajów), nie wspominając również o piwie butelkowym.

Nie jest to oczywiście pierwszy projekt Krzysztofa i Michała. Wszystko zaczęło się wiele lat temu od pierwszej kupionej wspólnie (i wtedy upadającej knajpy). Tak na 158 m2 powstał Underground, który po czasie rozrósł się 4 krotnie względem swoich pierwotnych rozmiarów i stał się jednocześnie miejscem serwującym bardzo dobre koncerty i jeszcze lepsze piwo. Kolejnym projektem, był otwarty kilka lat później multitap Gambrinus.

Sam Wielokran powstał mniej więcej w tym samym okresie, w którym nasz kraj zaczął odkrywać, że istnieje świat poza komercyjnymi markami piwa. Zaczynał się wielki flow na kraftowe piwa, a Krzysztof i Michał nie tylko się nimi interesowali, ale jako nieliczni, również całkiem dobrze się na nich znali. Oczywiście dobry pomysł na multitap nie obył się bez kilku przeciwności losu. Choć sam pub powstał w niespełna miesiąc to prawdziwym problemem okazały się same piwa. Wielokran delikatnie rzecz ujmując, wyprzedzał swój czas w kategorii hurtowni i dystrybucji piwa. Hurtownie wtedy dopiero odkrywały rynek piw rzemieślniczych, a zdobycie upragnionej beczki były wyzwaniem godnym militarnego stratega. Teraz sytuacja jest już zupełnie inna i to same hurtownie zabiegają o zainteresowanie znanych multitapów swoją ofertą. Oczywiście nawet teraz zdobycie naprawdę dobrej beczki krafta jest zajęciem niełatwym (zwłaszcza, jeśli zależy nam na czymś naprawdę wyjątkowym i w bardzo ograniczonej ilości).

Sukces Wielokranu to oczywiście nie tylko zdobyte z trudem bardzo dobre krafty, lecz również obsługa, bez której z pewnością zgubilibyśmy się w natłoku propozycji. Jeśli pracujesz tam to znaczy, że naprawdę lubisz swoją pracę, uwielbiasz piwo, ale przede wszystkim znasz się na tym. Barmani Krzysztofa i Michała to fizycy atomowi polskich kraftów, eksperci-samouki, którzy zawsze potrafią wskazać nam najbardziej odpowiednie dla nas piwo. Nie wiesz, czego chcesz? Na to też jest u nich rada, spróbuj kilku (czasem skrajnych propozycji) i znajdź swoją drogę do ulubionego piwa. Musisz również pamiętać, że jest to multitap - na miejscu pustej beczki pojawia się zawsze nowa, ale zawierająca zupełnie inne (oczywiście równie dobre) piwo. Czym jednak byłby wypad na jedno piwo bez lekkiego dreszczyku emocji i niespodzianki? Prawdziwi piwni smakosze oczywiście na bieżąco śledzą zmiany w Wielokranie i zawsze wiedzą, kiedy pojawić się na otwarcie szczególnie dobrej beczki.

Podczas samej wizyty ze sporym poczuciem dumy zauważyliśmy również, iż na pierwszym miejscu listy dostępnych kranów znaleźliśmy naszego Tichauera. Zapytany przez nas o to Krzysztof przyznał, iż Tichauer po prostu bardzo dobrze pasował do multitapu, jakim jest Wielokran, a opinia blogerów utwierdziła go dodatkowo w tej decyzji. W opinii właścicieli pubu Tichauer ma bardzo dobrą markę, zwłaszcza, jeśli szukasz prawdziwego tyskiego piwa z duszą.

Z pewnością nie będzie to nasza ostatnia wizyta w Wielokranie - okazji żeby wyskoczyć na prawdziwie dobre piwo z pewnością nie brakuje.  Liczymy również na kolejne historie ze strony Krzysztofa, Michała i innych bywalców. Nie ma ciekawszych historii od tych po wyjściu na jedno piwo, które kończą się 2 dni później w zupełnie innym miejscu i zupełnie innej części Polski.
 
Michał Wiechoczek
Redakcja Browaru Obywatelskiego